Repozytorium Oldskulu

You can never go wrong with those hits.

Posts Tagged ‘droga

Założę się o co chcesz…

with one comment

…rzekłem kiedyś do jednego z Repozytorów, słysząc w ścieżce dźwiękowej pewnego serialu bohaterkę dzisiejszego odcinka. Byłem tak przekonany, że znam wykonawcę, iż gdyby ktoś wykorzystał wtedy niecnie moją (zbytnią) pewność siebie, najpewniej chodziłbym dziś bez ręki, albo w pocie czoła skupywał wystawione weksle. Otóż omyliłem się, znów odnosiłem się do coveru, w ostatnich latach częściej słyszanego niż oryginał. Wielu psioczy na wykonawcę coveru – Roda Stewarta, że nic już nowego nie wymyśla, odcina kupony od kariery i wypycha materace dolarami wpływającymi na konto za kolejne edycje Amerykańskich Śpiewników. Cokolwiek by o tej jego działalności nie myśleć, trzeba przyznać, że odświeża naprawdę smakowite utwory, a niejednego zachęci do sięgnięcia po pierwowzór.

W dzisiejszym przypadku jego autorem jest zasłużony zespół Creedence Clearwater Revival, którego inne dokonania gorąco polecam. Kto ciekawy o piosence może coś przeczytać tu, ja zaś znikam, pozostawiając czytelników z muzyką i dwoma pytaniami. Pierwsze – jak się „dorobić” takiego głosu jaki prezentuje wokalista CCR, a drugie – czyżby kolejny szlagier do podróży samochodem? Zapraszam do komentowania.

Creedence Clearwater Revival  – Have You Ever Seen the Rain?

Reklamy

Written by bzofik

środa, 8.06.2011 at 19:09

Napisane w 70s

Tagged with , , , ,

Swobodny jeździec

leave a comment »

Tak, nie mylicie się, punktem wyjścia dla dzisiejszego wpisu jest kultowy film Easy Rider. Nie będziemy się jednak skupiać na samym dziele Dennisa Hoppera, tytułem ciekawostki warto podkreślić jednak, że zagrał w nim, znany z muzycznych (i nie tylko) wyczynów producent i autor tekstów Phil Spector. Bohaterką Repozytorium jest zaś piosenką, która wykorzystana w filmie zrosła się już bezpowrotnie z obrazem człowieka pędzącego na motocyklu równinami Stanów Zjednoczonych. Steppenwolf – Born To Be Wilde-gdy ktoś pomyśli „rock” i „wolność” ten utwór pojawia się automatycznie jako trzeci element układanki. Napisana przez pana posługującego się wdzięcznym pseudonimem Mars Bonfire, była w założeniu wolną balladą o folkowych korzeniach. Jako że utworem zainteresował się rockowy Steppenwolf, historia potoczyła się inaczej. W efekcie mamy tutaj wspaniałe gitary i nieśmiertelny słowa „I like smoke and lightning,/Heavy metal thunder” – początek implementowania do terminologii muzycznej terminu wymyślonego przez Williama Burroughsa. Niezapomniany riff gitarowy, niezliczone covery, piosenka legenda z legendarnego filmu.

Written by bzofik

piątek, 3.12.2010 at 11:45

Napisane w 60s

Tagged with , , , , ,

Oldskul w samochodzie

leave a comment »

Będąc na wojażach rowerowych pół roku temu usłyszałem w radiu kawałek, który mi się bardzo spodobał. Głos wykonawcy brzmiał znajomo ale nie mogłem dojść kto to. Zapamiętałem tylko część lyriksów: „blue hotel on a lonely highway, blue hotel — life don’t work out my way”. Na szczęście mamy internety, więc kawałek szybko odnalazłem i natychmiast zagościł na mojej oldskulowej playliście. Okazało się, że znajomy głoś to Chris Isaak.

„Blue Hotel”, bo tak się nazywa utwór, jest jak dla mnie nagraniem, którego idealne słucha się przemieszczając się w miarę szbko — na rowerze bądź samochodem. Do tej grupy zaliczam jeszcze kilka innych, na przykład wspomnianą przeze mnie na łamach bloga „Autostradę do piekła” a także „Abracadabra” Steve Miller Band. Słuchając tej muzyki ma się ochotę wcisnąć pedał do deski i po prostu jechać przed siebie. Tak zresztą go poznałem — jadąc islandzką Ring Road przy prędkości 100km/h; pusta droga i niezapomniane widoki zrobiły swoje!

Written by msq

piątek, 5.11.2010 at 20:33

Napisane w 80s

Tagged with , , , ,

Bezkresna równina.

with one comment

Zimne, szare i mokre ulice grodu Kraka. Słońce widziane ostatni raz pięć dni temu. Korek gigant, samochody ścigają się ze ślimakami, które wystrzeliły właśnie spod listowia. Nie jestem z tych co narzekają na pogodę, ale stojąc w takim korku chciałbym na chwilę znaleźć się gdzieś indziej – na bezkresnych równinach Stanów Zjednoczonych, przecinanych nielicznymi, prostymi jak stół drogami. W świecie idealnym przemarzałbym te przestrzenie kabrioletem i chłonął krajobraz oraz prędkość wszystkimi zmysłami. Po drodze zaś mijał niewielkie miasteczka, zatrzymywał się czasem żeby zjeść kawałek ciasta z jagodami i wypić kawę

Dość marzeń, czas na olsdkul. Piosenka na dziś tytuł bierze od nazwy jednego ze wspomnianych miasteczek i doskonale nadaje się do jazdy samochodem. Popełnił ją podczas swojej kariery jeden z filarów Led Zeppelin, który całkiem niedawno wydał nową płytę. Być może jego dokonania solowe nigdy nie zbliżyły się do poziomu macierzystej formacji, ale uważam, że ta piosenka musiała się znaleźć w naszym zestawieniu. Czas na muzykę: Robert Plant – 29 Palms.

Written by bzofik

czwartek, 30.09.2010 at 18:09

Napisane w 90s

Tagged with , , ,

%d blogerów lubi to: