Repozytorium Oldskulu

You can never go wrong with those hits.

Bida w pełnej krasie

leave a comment »

Są takie czynności i przedsięwzięcia, właściwe każdemu chyba –  zasadniczo zdrowemu – przedstawicielowi naszego gatunku, które wykonywane są pod osłoną nocy w największej skrytości, bo ich wykonawcy są (słusznie) absolutnie pewni, że ich zdemaskowanie to gwarancja społecznej autoewaporacji (chwała Orwellowi za jego unperson). Nie chodzi mi przy tym o jakieś sekscesy z motywami fallicznymi itp., tylko o egzemplifikację zasady ‚jeden lubi ser, a drugi jak mu skarpetki śmierdzą’; obaj wprawdzie mogą sobie do woli dogadzać, ale jeden bidulek wyłącznie w wielkim niepokoju i z drżącym sercem, czy aby nie zostanie przyłapany in flagranti w wypchanym dwutygodniowymi onucami worku foliowym na dyni.

Do takich czynności należy moim zdaniem osiąganie ekstazy podczas odsłuchiwania płyt z festiwalu w Zielonej Górze z czasów słusznie minionych, czy – uogólniając – fascynacja mainstreamem festiwalowym typu San Remo. Jasne, zdarzają się perełki, w Opolu w 1973 Stan Borys wyśpiewał kiedyś całkiem zgrabny kawałek o tekście tak pseudopoetyckim że zęby bolą, ale ogólnie panuje tam raczej syf plus ochlaj i wyżerka.

No cóż, niech będzie moja strata: naprawdę polecam parę kawałków ekipy, która powstała w 1970 roku i funkcjonuje po dziś dzień (wprawdzie od 14 lat w zasadzie tylko jako skład koncertowy klejony w celu dorobienia do renty, bo cienka renta). Mowa o Ricchi e Poveri, którzy gwarantują wysoką zawartość ludyczną klipów, niezapomniane bity zdolne wyprowadzić z równowagi  Plac Czerwony czy inny plac, gdzie panuje zwykle niebiański spokój, wreszcie: znakomite popisy instrumentalistów i urzekający wokal.

Nade wszystko zaś udowadniają nam, maluczkim, że warto wierzyć na pakość wszystkim, albowiem pięknie śpiewać i tańczyć zjawiskowo o wszystkim każdy może, a kto twierdzi inaczej ten podlec i szuja. Zdrowie!

Ricchi e Poveri, Acapulco

Reklamy

Written by 1obo

czwartek, 19.04.2012 @ 20:48

Napisane w 70s, 80s

Tagged with ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: