Repozytorium Oldskulu

You can never go wrong with those hits.

Poeci i złodzieje

leave a comment »

Gdzieś na początku czasów licealnych wpadła w moje ręce czarna kaseta. Właścicielem owego nośnika magnetycznego był starszy kolega i nie jest to drogie dzieci jakieś pieszczotliwe określenie na last.fma, ale prawdziwy człowiek, z krwi i kości. Na okładce kasety znajdował się dziwny znak, który oczywiście zaalarmował moją rodzicielkę zbałamuconą przez Ryszarda Nowaka i paranoję sekt lat 90-tych (pamięta to ktoś jeszcze?). Mowa tu oczywiście o zespole Ankh i ich debiutanckiej płycie wydanej przez firmę Mega-Czad.

Na krążku tym znajdowała się piosenka Bez imienia oparta na wierszu o tym samym tytule Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. W moim nastoletnim umyśle zakiełkowała myśl, że poezja śpiewana może jednak nie jest taka zła. Niestety, o ile poezja jako taka dostarcza znakomitego materiału tekstowego, to, poza rzadkimi wyjątkami, przyszło mi toczyć bój z bieszczadzkimi aniołami i osobami pokroju Jacka Wójcickiego. De gustibus i tak dalej…

W 2003 zespół Akurat postanowił wyrwać poezję z czułych objęć piosenki studenckiej i przenieść ją na popularny grunt studenckiego reggae. Wiersz Juliana Tuwima Do prostego człowieka opatrzono bujającym rytmem i wysłano w świat na płycie Prowincja, a jakaś świeżo upieczona pani magister polonistyki z gustem muzycznym wypieczonym w ogniu akademikowych imprez (czytaj: gustem jak ksywka pewnego bohatera filmu Kiler) zakwiliły z radości, w nadziei, że oto znajdą płaszczyznę porozumienia z młodzieżą. Z własnych doświadczeń wnioskuję, że sukces nie odniosły.

I wszystko byłoby po staremu, ktoś z wiersza zrobił piosenkę, do której stosunek mój można streścić wzruszeniem ramion, gdyby nie to, że muzykę też pozwolili sobie pożyczyć! Tak drodzy państwo, polskie współczesne reggae, gdy nie namawia do ogrodnictwa, bierze tekst z jednego źródła, nutę z drugiego, a ludzie zachwycają się hitem. Przyznać trzeba, że nie tylko Polacy gęsi i swojej nuty nie mają.

Na odtrutkę oryginalna nuta: The Clash – Guns of Brixton

Written by bebuk

czwartek, 29.03.2012 @ 20:43

Napisane w 70s, 80s, Brak kategorii

Tagged with , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: