Repozytorium Oldskulu

You can never go wrong with those hits.

Mitologia codzienności

with one comment

Podobno człowiek ma naturalną tendencję do poszukiwania niewidzialnych sił stojących za zmianami jakie następują bez jego udziału, w otaczającej nas rzeczywistości. Im rozwój istoty szarej i cywilizacji dalej posunięty, tym trudniej o rzeczy zupełnie niewytłumaczalne. Ale kiedyś budząca się pod śniegiem do życia wiosną roślinność była fenomenem przekraczającym ludzkie pojęcie, a taki piorun z nieba wprawiał w stan zgrozy pomieszanej z ekstazą. A że człowiek lubi sobie wyobrażać owe tajemne siły na swój obraz i podobieństwo, zatem zaludniał (i wciąż zaludnia) świat rozmaitymi bóstwami odpowiedzialnymi a to za gradobicie, a to za zaczyn ciasta chlebowego. Tymczasem wkrótce za oknami wybuchnie w pełnej krasie ten przedziwny spektakl walki bujnego życia przebijającego się przez zimny nagrobek zimy…znać że Persefona wraca do matki.

Nie ma nic niewytłumaczalnego w tej piosence, choć na pewno sposób użycia dwóch gitar jest niezwykle kunsztowny. Atmosfera niezwykle, nie bójmy się tego słowa patetycznego kawałka idealnie oddaje według mnie budzące się na wiosnę siły witalne, a wszystko to spod znaku zespołu uznawanego za jeden z najbardziej niedocenianych z brytyjskiej sceny rockowej lat siedemdziesiątych.

Jak się do pradawnych opowieści ma tytuł dzisiejszej piosenki – odsyłam do mitologii chociażby Parandowskiego, tych którzy nie wiedzą o jakich to uczuciach tutaj bajdurzę, radzę poczekać jeszcze kilka tygodnie gdy wokół zacznie się zielenić i wtedy jeszcze raz posłuchać bohaterki dzisiejszego spotkania w RO. Szeroko otworzyć okno i wziąć głęboki wdech. Zadziała, gwarantuję.

Wishbone Ash – Persephone

Written by bzofik

poniedziałek, 20.02.2012 @ 23:05

Napisane w 70s

Tagged with , , , ,

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. Szanowny bzofiku,
    czy umiesz tak zaczarować, żeby ziściły się te słowa i w tym roku, już, jak najszybciej?
    Bo wciąż nie działa, a skuteczność przecież nie odbierze uroku temu zaklęciu.
    PS. Czy to przypadek, że ten wpis jest jednym z najpopularniejszych?

    melismat

    poniedziałek, 25.03.2013 at 02:07


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: