Repozytorium Oldskulu

You can never go wrong with those hits.

Między melodiami

leave a comment »

Dokładnie tydzień temu zmarł Maciej Zembaty, znany głównie jako tłumacz piosenek Cohena, które też sam wykonywał. Studenci pierwszych lat filologii angielskich w całym kraju naigrawają się z tańczenia Zembatego po miłości kres, tylko aby spotkać się z każącym wzrokiem wykładowcy i otrzymać do przetłumaczenia piosenkę. Żeby nie było nieporozumień, autor raz w życiu wytworzył tłumaczenie meliczne (ma się rymować i dać śpiewać) i nigdy nie wypowie się źle na temat tłumaczących piosenki. Niech ktoś to robi, bo ja na pewno się za to więcej nie wezmę.

Co by jednak nie mówić, niektóre próby zaistnienia dzięki tłumaczeniom znanych kawałków po prostu nie mają szans powodzenia. O sukces niezwykle trudno, a w razie niepowodzenia dostanie mu się od tych, którzy lubili oryginał, a Ci którzy go nie znają w ogóle nie zwrócą uwagi na rozpaczliwe próby.

Tym większy szacunek należy się panu Romanowi Kołakowskiemu. Na koncie ma on tłumaczenia Brechta, Cave’a jak i niezliczonych piosenek tradycyjnych z języków zdawałoby się wszelkich. Do tego pan Kołakowski sam pisze piosenki wielkim i śpiewa wiersze wielkich.

I tak dotarliśmy do oldskulu. Ktoś, wybaczcie nie przypomnę sobie już kto, powiedział kiedyś, że gdyby nie covery, nikt nie znałby Toma Waitsa. I coś w tym jest, autora niniejszej notki najpierw zachwyciło No klaszcz! a potem oryginalne Clap Hands!.

Tom Waits – Clap Hands

Written by bebuk

poniedziałek, 4.07.2011 @ 21:11

Napisane w 80s

Tagged with , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: