Repozytorium Oldskulu

You can never go wrong with those hits.

Potężne głosy potężnych kobiet

with 3 comments

Kontynuując trend wrzucania na Repozytorium kawałków starszych prezentuję dzisiaj utwór z lat 60.

Pochodzi ze ścieżki dźwiękowej kultowego filmu „Pulp Fiction” niemniej kultowego reżysera Quentina Tarantino. Ścieżka ta warta jest przesłuchania w całości, razem z przerywnikami dialogowymi, które słyszymy w filmie, a żeby do tego zachęcić jeden z rodzynków z tej płyty: „Son of a Preacher Man” w wykonaniu Dusty Springfield. Nie wiem czemu, ale zawsze zdawało mi się, że ten kawałek śpiewa Aretha Franklin. Internety wyprowadziły mnie z błędu, chociaż nie byłem w nim tak do końca, bo jedna z wersji rzeczywiście należy do królowej soulu. Należałby nawet oryginał, gdyby nie odrzuciła propozycji zaśpiewania go. Może to dobrze, bo wykonanie Mary Isobel Catherine Bernadette O’Brien (czyli Dusty, rety!) jest cudowne. W ogóle to kobiety z potężnym głosem chyba lubią ten kawałek, bo znalazłem też wersję śpiewaną przez Tinę Turner.

Apropos potężnych głosów, to w takich swingowo–soulowych kawałkach zawsze podobały mi się chórki składające się z najczęściej trzech, najczęściej czarnoskórych kobiet, najczęściej o rubensowskich kształtach i najczęściej niesamowitych głosach. Za każdym razem, kiedy słyszę taki chórek przed oczami mam trzy rytmicznie poruszające się kobiety tworzące taki chórek. Tak, jakby ten obraz był w jakiś sposób powiązany z muzyką. Jest w tym jakaś magia :-)

Dusty Springfield — Son of a Preacher Man

Written by msq

niedziela, 5.12.2010 @ 23:49

Napisane w 60s

Tagged with , , , , ,

Odpowiedzi: 3

Subscribe to comments with RSS.

  1. I za to lubię soundtracki filmów Tarantino – dużo dobrej muzyki z lat 60 i 70-tych. (Na moim komputerze to właśnie Aretha to śpiewa). Mój osobisty faworyt z całego szeregu perełek odkrytych na nowo dzięki Tarantino – http://www.youtube.com/watch?v=ZBNyAvT2lRM&feature=related

    Monaco

    poniedziałek, 6.12.2010 at 09:41

  2. Ooooooch, to jedna z moich ukochanych piosenek wszechczasów! Czadowo, że się tu znalazła;)

    Mery

    czwartek, 9.12.2010 at 14:29

  3. […] jeden reżyser, wspomniany zresztą już na Repozytorium, który za pomocą piosenek znanych, mniej znanych i zapomnianych perełek tworzy klimat, nie […]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: