Repozytorium Oldskulu

You can never go wrong with those hits.

Oldskul w samochodzie

leave a comment »

Będąc na wojażach rowerowych pół roku temu usłyszałem w radiu kawałek, który mi się bardzo spodobał. Głos wykonawcy brzmiał znajomo ale nie mogłem dojść kto to. Zapamiętałem tylko część lyriksów: „blue hotel on a lonely highway, blue hotel — life don’t work out my way”. Na szczęście mamy internety, więc kawałek szybko odnalazłem i natychmiast zagościł na mojej oldskulowej playliście. Okazało się, że znajomy głoś to Chris Isaak.

„Blue Hotel”, bo tak się nazywa utwór, jest jak dla mnie nagraniem, którego idealne słucha się przemieszczając się w miarę szbko — na rowerze bądź samochodem. Do tej grupy zaliczam jeszcze kilka innych, na przykład wspomnianą przeze mnie na łamach bloga „Autostradę do piekła” a także „Abracadabra” Steve Miller Band. Słuchając tej muzyki ma się ochotę wcisnąć pedał do deski i po prostu jechać przed siebie. Tak zresztą go poznałem — jadąc islandzką Ring Road przy prędkości 100km/h; pusta droga i niezapomniane widoki zrobiły swoje!

Reklamy

Written by msq

piątek, 5.11.2010 @ 20:33

Napisane w 80s

Tagged with , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: