Repozytorium Oldskulu

You can never go wrong with those hits.

Trzonek

with 9 comments

Kto jest naprawdę oldskulowy? Można powiedzieć, że ktoś tam raz zagrał coś, co wszyscy pamiętają i wszyscy się zgodzą, przyklasną i powiedzą, że ‚ten kawałek to ja Panie w 2000 słyszałem i dobry był zaprawdę.’ I co? I kupa.
Oldskul to osobowości, a jakie dwie lepsze osobowości reprezentują oldskul niż Jerome „Chef” McElroy i Jules Winnfield. Pierwszy znany z jego czekoladowych kuleczek i pionierstwa w temacie edukacji seksualnej, drugi natomiast znany jako posiadacz najbardziej oldskulowego portfela w historii kinematografii i zdecydowany przeciwnik węży.
Issac Hayes, zanim uwierzył, że ma pozaziemską przeszłość, był dobrym muzykiem, który nagrał wspaniałą piosenkę, wykorzystaną w serii filmów o Shafcie, którego ostatnim, póki co, odtwórcą jest … Samuel L. Jackson.

Panie i Panowie (kolejność nieprzypadkowa) Isaac Hayes i Shaft

Written by bebuk

niedziela, 26.09.2010 @ 22:56

Napisane w 70s

Tagged with , , ,

Odpowiedzi: 9

Subscribe to comments with RSS.

  1. O meen, where is the SKUL in this OLD? Może i ludzie tu są, ale gdzie nüta? o_O

    msq

    poniedziałek, 27.09.2010 at 10:57

  2. to nie ma nuty? ty nutę kiedykolwiek w życiu widziałeś? gitara, basik, skrzypce, sekcja dęta, no i ten głos – jest wszystko, czego można żądać od oldskulu. To jest oldskul dużo!

    bebuk

    poniedziałek, 27.09.2010 at 11:41

  3. Mon, ale oldskul musi być znany. Pytam ludzi czy to znają, a wszyscy kręcą głową :-)

    msq

    poniedziałek, 27.09.2010 at 12:06

  4. Nie zgadniesz nigdy czy coś jest znane bardzo, średnio czy mało; taki przykładowy ja kawałek znam i nie odkryłem go wczoraj.
    Nie zaprzeczam jednak, że może być kapkę niszowy, ale chyba o to chodziło, żeby dzielić się rzeczami ciekawymi.
    Trzeba chyba będzie powołać radę programową bloga.

    bebuk

    poniedziałek, 27.09.2010 at 12:16

  5. Właśnie, co z tego że „Osobowości” skoro nuta nie broni się jako „oldskul”. Nawet jeśli dobra, to przecież nie każde wino musujące jest szampanem… Kiedy ja np. wczoraj poznaję super-wyjątkowy i genialny zespół z Kazachstanu nie wysyłam o znajomym z tesktem „słuchaj jaki oldskulowy band znalazłam”….

    Monaco

    poniedziałek, 27.09.2010 at 12:24

  6. OK, przyjmuję krytykę i będę brał pod uwagę kryterium ogólnej „znaności” na przyszłość.
    Co nie zmienia faktu, że muzycznie dla mnie to jest najczarniejszy z czarnych oldskuli.
    Aż ciekawy jestem co mistrz Bzof ma do powiedzenia w tym temacie.

    bebuk

    poniedziałek, 27.09.2010 at 12:36

  7. Bebiko to jest odlskul

    a jak chcesz samą nutkę też z sekcją dętą i smyczkową to proszę

    eeeeh żebym to ja Cię uczył…
    [edit: linka poprawiłem. bbk]

    japcio

    poniedziałek, 27.09.2010 at 12:41

  8. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgodzić się, że się nie zgadzam z ogółem. W sumie moglibyśmy także spróbować jakoś zacząć dyskusję, żeby oldskul zdefiniować.

    bebuk

    poniedziałek, 27.09.2010 at 19:47

  9. no ładnie odstępstwa od głoszonej wiary słyszę.
    Trza by narzędzia wyciągać i stos szykować.

    P.S. ja nie wiem czemu go tak głupio wkleiło :/

    japcio

    poniedziałek, 27.09.2010 at 20:14


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: